Blog > Komentarze do wpisu
A może jednak chociaż jedna wysepka dzisiaj...

Taka najbardziej fotogeniczna, pocztówkowa. Truśka co prawda łażąc po uliczkach Wenecji twierdziła, że prawie każde miejsce nadawałoby się tam do sfotografowania i umieszczenia na kartce pocztowej, ale moim zdaniem najbardziej do tego celu odpowiednie jest Burano. Odwiedziliśmy je jako pierwsze, w poniedziałkowe popołudnie.
Zapraszam:-)

Ładnie, prawda?

Z Burano przyjechała z nami taka oto długonoga i rudowłosa pannica;-)

Siedzi sobie trochę zbuntowana obok butelki z domowym lambrusco. Ale jest całkiem sympatyczna. Jakoś koronki, z których słynie wyspa, mniej nam się podobały.

Więcej zdjęć z Burano mam nadzieję niedługo na osobnym blogu. A jutro ciąg dalszy- może Wenecja... 

czwartek, 07 lipca 2016, dsmiatek

Polecane wpisy

  • Weekendy w magicznym Krakowie

    Ostatnia styczniowa sobota upłynęła nam na odkrywaniu Krakowa. Zawędrowałyśmy z Trusią w zupełnie nowe dla mnie miejsce, a mianowicie na Wydział Form Przemysłow

  • Nie jest łatwo

    Czas mija, tematy na bloga się nie pojawiają, a jak już się pojawią, to znikają, zanim człowiek znajdzie czas, żeby je ubrać w słowa i przelać "na papier". Trus

  • Zima

    Doczekałyśmy się- niestety nie trwała długo. Kilka i dni i po śniegu prawie nic nie zostało. A tak było pięknie... Na szczęście w niedzielę udało nam się skorzy

Komentarze
2016/07/08 08:43:11
cudna lala!
-
2016/07/08 15:24:51
Ale piękne miasteczko! Cudo!