Blog > Komentarze do wpisu
A może jednak chociaż jedna wysepka dzisiaj...

Taka najbardziej fotogeniczna, pocztówkowa. Truśka co prawda łażąc po uliczkach Wenecji twierdziła, że prawie każde miejsce nadawałoby się tam do sfotografowania i umieszczenia na kartce pocztowej, ale moim zdaniem najbardziej do tego celu odpowiednie jest Burano. Odwiedziliśmy je jako pierwsze, w poniedziałkowe popołudnie.
Zapraszam:-)

Ładnie, prawda?

Z Burano przyjechała z nami taka oto długonoga i rudowłosa pannica;-)

Siedzi sobie trochę zbuntowana obok butelki z domowym lambrusco. Ale jest całkiem sympatyczna. Jakoś koronki, z których słynie wyspa, mniej nam się podobały.

Więcej zdjęć z Burano mam nadzieję niedługo na osobnym blogu. A jutro ciąg dalszy- może Wenecja... 

czwartek, 07 lipca 2016, dsmiatek

Polecane wpisy

  • Jak kto, już grudzień?!!!

    Czyli zaraz 2017 rok odejdzie do historii, a ja się jeszcze do końca nie zdążyłam z nim zaprzyjaźnić! No ale poszukajmy dobrych stron grudnia- adwent- czas przy

  • Malinne, czyli kolejna wycieczka sentymentalna

    No tak, znowu miejsce, które już nie raz nas gościło. Miejsce oswojone i bardzo lubiane- tu spędzaliśmy dwa zimowe urlopy na nartach- bajka:-) Kiedyś jeździliśm

  • Znowu w Słowackim Raju

    I kolejny raz Sucha Bela- no bo trzeba pokazać ten piękny szlak tym, co byli z nami, a jeszcze Suchej Beli nie zaliczyli. Cóż, my sobie utrwaliliśmy to miejsce

Komentarze
2016/07/08 08:43:11
cudna lala!
-
2016/07/08 15:24:51
Ale piękne miasteczko! Cudo!