Blog > Komentarze do wpisu
Bładząc w skalnym labiryncie

Wydaje mi się, że kiedyś musiałam być na Szczelińcu (najwyższy szczyt w Górach Stołowych), ale zupełnie tego nie pamiętam. Chociaż nazwa nie jest mi obca. Natomiast Błędne Skały po raz pierwszy- nieświadomie- zobaczyłam w Opowieściach z Narni, zaś kolejny w jakiejś  Mężowskiej gazetce. Zobaczone wtedy zdjęcia natchnęły mnie do wyruszenia w Góry Stołowe i praktycznie od razu zasiadłam przy kompie i zarezerwowałam nam nocleg w Domku Skowronek w Szczytnej.

Obawiałam się, że pogoda uniemożliwi mi zo0baczenie tych miejsc, dla których przybyłam na Dolny Śląsk. Kolorowe Jeziorka z żalem odpuściłam, ale w stosunku do Błędnych Skał się zawzięłam. Zapakowaliśmy przeciwdeszczowe kurtki, założyliśmy bluzy (sobota była nie tylko deszczowa, ale też nie rozpieszczała temperaturą) i ruszyliśmy. Było warto!







Troszkę zmokliśmy, odrobinę zmarzliśmy, zgłodnieliśmy, byli tacy, co w błoto wpadli po uszy (to ci krótkołapni i długousi;-)), a niektórzy nawet pobłądzili- co prawda nie w Skalnym Labiryncie tylko schodząc szlakiem na parking. Ale było warto:-)
A w Kudowej były ciepłe kocyki i grzejniki w knajpie na werandzie ( w środku miejsc nie było) i niezły obiad.

 

 

wtorek, 27 czerwca 2017, dsmiatek

Polecane wpisy

  • Etnomania 2017

    W zeszłym roku nie byliśmy, w tym udało się pojechać do Wygiełzowa Trusi i P., zabrali ze sobą koleżankę szkolną Truśki, która ostatnio u nas prawie pomieszkuje

  • A miało być tak pięknie...

    Plany na sobotę miały być przyjemne- taka odskocznia pomiędzy dwoma dniami dyżurów. Mieliśmy rano odebrać Trusię z obozu i wybrać się gdzieś w jakieś małe górki

  • Lato w mieście

    Pierwszy etap wakacji już za nami. Dwa tygodnie po zakończeniu roku szkolnego spędziła trusia na miejscu. Ale raczej nie mogła narzekać na nudę. zdaje się, że n

Komentarze
2017/06/27 22:49:13
uwielbiam Błędne Skałki, zawsze je po nich muszę trochę połazić jak już dotrę taaaaaak daleko :)
-
2017/06/28 09:58:04
Oj, ja też je uwielbiam!
My też Jedziemy, tym razem z noclegiem w schronisku na Szczelińcu:)